Błonnik pokarmowy jest mieszaniną substancji pochodzenia roślinnego i dzieli się na frakcję włókna nierozpuszczalnego oraz rozpuszczalnego w wodzie. Redukuje on czas pasażu jelitowego i zwiększa objętość stolca, nasila procesy fermentacyjne w jelicie grubym, obniża poziom cholesterolu całkowitego i frakcji LDL , zmniejsza stężenie glukozy i insuliny. Dieta dostarczająca zbyt niską zawartość błonnika pokarmowego sprzyja rozwojowi wielu chorób cywilizacyjnych, chorób przewodu pokarmowego czy dysbiozy jelitowej.
Błonnik nierozpuszczalny zawarty w niskoprzetworzonych produktach zbożowych, warzywach kapustnych i korzeniowych, orzechach, grochu, fasoli czy kukurydzy aktywuje wydzielanie śliny, wiązanie nadmiaru kwasu solnego w żołądku, zwiększenie uczucia sytości po posiłkach, pobudzanie wydzielania soków trawiennych i lepszego ukrwienia jelit, zwiększanie objętości stolca i przyspieszenia perystaltyki jelita grubego, usuwanie toksyn i szkodliwych produktów przemian materii, zapobiega rozwojowi chorób układu pokarmowego np.zaparć, choroby uchyłkowej jelit, zespołu jelita nadwrażliwego, żylaków odbytu i niektórych nowotworów.
Natomiast błonnik rozpuszczalny znajdujący się w warzywach i owocach , ziarnach babki płesznik oraz siemieniu lnianym rozluźnia masy kałowe, spowalnia pasaż jelitowy i zagęszcza treść pokarmową tworząc żele o dużej lepkości. Jest on również pożywką dla mikrobioty jelitowej, wpływając na rozwój populacji bakterii z rodzaju Bifidobacterium i Lactobacillus. Spowalnia wchłanianie glukozy, a także cholesterolu, obniżając jego stężenie w surowicy.
Spożywanie 25 g błonnika na dobę zapewnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu, chociaż niektórzy specjaliści uznają 38 g błonnika na dobę za najkorzystniejsze dla jelit i organizmu.
Znaczenie błonnika w diecie odkrył brytyjski lekarz Denis Parsons Burkitt. W czasie II wojny światowej jako chirurg wojskowy przebywał we wschodniej Afryce. Po demobilizacji dołączył do Colonial Medical Service i wyjechał do Ugandy, gdzie pracował jako lekarz ogólny . Gdy porównał zwyczaje żywieniowe Afrykanów i Europejczyków, doszedł do wniosku, że wiele chorób współczesnej cywilizacji może wynikać z różnic w czasie trwania pasażu jelitowego oraz w objętości i konsystencji stolca. Stwierdził, że na te parametry wyraźnie wpływa ilość błonnika w pożywieniu, a szczególnie błonnika zbożowego. Już w 1974 roku Burkitt i współpracownicy wskazali mechanizmy, które przynajmniej w części wyjaśniają występowanie tak powszechnych obecnie chorób jak: choroba niedokrwienna serca, zapalenie wyrostka robaczkowego, uchyłkowatość jelit, choroby pęcherzyka żółciowego, żylaki i zakrzepy, przepuklina przełyku, nowotwory jelita grubego.
Błonnik ma własności higroskopijne powodujące znaczne wiązanie wody przez poszczególne jego frakcje, co istotnie przyczynia się do zwiększenia objętości mas kałowych . Zjawisko to jest wykorzystywane w profilaktyce i leczeniu zaparć, otyłości, żylaków odbytu, a także cukrzycy i chorób układu sercowo-naczyniowego.
Częstsze i obfitsze wypróżnienia działają detoksykacyjnie na wiele trucizn, takich jak metale ciężkie, mykotoksyny i inne kancerogeny, toksyny bakteryjne i niektóre leki.
Już dr Burkitt zauważył rolę błonnika w profilaktyce chorób nowotworowych, szczególnie jelita grubego. Potwierdzają to badania epidemiologiczne. Oprócz profilaktycznej roli błonnika w nowotworach jelita grubego, badania wskazują na jego prewencyjne działanie w nowotworach innych odcinków przewodu pokarmowego, a także sutka, jajników i śluzówki macicy.
Zalecana jest zatem dieta o wysokiej zawartości błonnika w produktach naturalnych (warzywa i owoce), które przy okazji dostarczają zamkniętych w ścianach komórkowych dobroczynnych mikroskładników odżywczych, np. witamin i tzw. fitoprotektantów, które mogą zapobiegać rozwojowi nowotworów .
W przypadku nowotworów piersi działanie antynowotworowe błonnika przypisuje się jego zdolnościom do usuwania wraz ze stolcem nadmiaru estrogenu z organizmu .
Kolejnym dobroczynnym działaniem błonnika jest łagodzenie objawów w stanach zapalnych kości i stawów. W długoterminowym badaniu stwierdzono, że zwiększenie podaży błonnika w diecie zmniejsza odczuwanie bólu, szczególnie kolan.
Podkreślić należy też pozytywny wpływ optymalnej podaży błonnika na prawidłowe funkcjonowanie mikrobiomu jelitowego, który może być istotny w profilaktyce otyłości, alergii, nowotworów, a nawet autyzmu.
Pomimo jego istotnej roli w prewencji wielu zaburzeń, warto również mieć na uwadze negatywne skutki jego nadmiernego spożycia, głównie nierozpuszczalnej w wodzie frakcji błonnika. Jej zawartość w masie kałowej może sprzyjać drażnieniu ścian jelita grubego, co w konsekwencji prowadzi do zwiększonego ryzyka rozwoju nietolerancji pokarmowych poprzez uszkodzenie integralności ścian jelit i występowania przewlekłych stanów zapalnych. W związku z wpływem spożycia włókna pokarmowego na wchłanianie tłuszczu w przewodzie pokarmowym istnieje również ryzyko ograniczenia wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K). Co więcej, błonnik zawiera kwas fitynowy mogący obniżać absorpcję wapnia, cynku, żelaza czy magnezu, co również sprzyja występowaniu deficytów tych składników mineralnych w organizmie człowieka.
Diety ubogoresztkowe i z ograniczoną podażą błonnika (poniżej 10 g/dobę) mogą być również skuteczne w określonych sytuacjach klinicznych, przede wszystkim w przypadku chorób przewodu pokarmowego, takich jak: choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, niedrożność jelit, zapalenie uchyłków, przed- i/lub pooperacyjne zapalenie jamy brzusznej oraz inne zaburzenia żołądkowo-jelitowe lub zapalne Nadmierna podaż błonnika również nie jest wskazana u małych dzieci, osób niedożywionych, rekonwalescentów, a także u chorych z niedokrwistościami i chorobami układu kostnego .